JAŚNIE PAN CHAOS
Komunikat, który znalazł się na oficjalnej stronie Śląska nie zapowiadał katastrofy. W razie czego przytaczamy treść w całości:
„Dwa sparingi rozegrają piłkarze Śląska na zakończenie zgrupowania w Chorwacji. Dzisiaj o godz. 18 podopieczni Ryszarda Tarasiewicza zmierzą się z FK Medimurje Cakovec, spadkowiczem z chorwackiej ekstraklasy.
Dzień później – w środę – rywalem wrocławian będzie NK Karlovac, piąta drużyna ubiegłego sezonu chorwackiej ekstraklasy, która o włos przegrała walkę o udział w europejskich pucharach.”
Czas czekania, czas zdziwienia
Czekałem na rezultat spotkania z Medimurje, czekałem i się nie doczekałem.
Tymczasem następnego dnia, wieczorem na tej samej stronie znalazła się taka informacja:
NK Nedelišće – Śląsk Wrocław 0:4 (0:2)
No to jak to jest: miało być z Medimurie we wtorek, były jakieś Nedeliśće w środę, a co ze spotkaniem z Karlovacem?
Zapowiadanego meczu z Karlovacem nie było, był za to sparing z RAD Belgrad. Trochę zdziwienia, choć nie było ono takie wielkie, bo jak tu grać z Chorwatami, skoro dla nich sezon się już rozpoczął? Serbowie jeszcze nie wystartowali z ligą, to mogą sobie uczestniczyć w sparingach. Wygrana 5-2, to nawet fajnie brzmi, lecz wyłapałem od któregoś z internautów wiadomość, że u rywali grał tylko jeden zawodnik podstawowego składu. Czyli tak naprawdę rywalem WKS-u byli dublerzy średniego klubu słabej ligi.
Profesjonalizm
Wszystkie normalne drużyny trenowały gdzieś w Austrii. Tam było chłodniej. My oczywiście musieliśmy uciekać z 40-stopniowych upałów do równie upalnej byłej Jugosławii. Kto załatwiał sparingi tego nie wiem, ale z ogólnego chaosu jaki ukazał się w ostatnich dniach pobytu zespołu na zgrupowaniu widać, że profesjonalistą to on nie jest na pewno. Śląsk nie zagrał z zespołami chorwackiej ekstraklasy, które przed takimi profesjonalistami najzwyczajniej pouciekały. Rywalem Śląska byli zawodnicy trzeciego czy czwartego sortu. Nie mnie oceniać, czy to dobrze, czy źle, ale skoro plany były inne, to chyba nie o mecze z amatorami tak naprawdę chodziło decydentom?
KKK
Short URL: http://www.fanslask.pl/?p=1894
Tylko po czwartkowych wyczynach naszych drużyn w LE to generalnie może my powinniśmy się przygotowywać grając sparingi z 6 ligą niemiecką i 3 chorwacką bo na takim poziomie spokojnie możemy przećwiczyć to co chcemy. Te kluby, które grały z dobrymi sparingpartnerami miały problem z azerskimi drużynami. Zobaczymy.
Co za masakra już mogli by zostać w Polsce i tu rozegrać mecze z II czy III ligą przy najmniej można by było pooglądać.